Refleksje Rodziców – Absolwentów Akademii

Refleksje Rodziców – Absolwentów Akademii

…Zajęcia bardzo mi się podobały, otworzyły mi oczy na wiele spraw, pokazały, że można postępować inaczej. Z zajęć wyniosłam dużo wiedzy, choć trudno wdrożyć ją tak od razu w życie. Staram się jednak stosować wiele zasad w swoim domu. Zajęcia były ciekawsze o tzw. przykłady z życia wzięte. Cieszyło mnie także to, że każdy mógł się wypowiedzieć i przedstawić swój punkt widzenia. Doświadczenie innych osób w danej kwestii, które mnie bezpośrednio dotyczyła lub dotyczyć mogła były bardzo ciekawe. Przeanalizowanie tych przykładów skłaniało niejednokrotnie do refleksji. Cieszył również fakt, że nie tylko ja jedna borykam się z takim problemem oraz, że innym się udało właściwie go rozwiązać – w związku z tym jest to możliwe do rozwiązania…

 

…Cały cykl zajęć był bardzo wartościowy. Nauczyłam się tu wiele różnych sposobów, jak postępować w różnych sytuacjach, jakie techniki stosować w różnych momentach wychowawczych. Na pewno wiele rad zastosuję w życiu zawodowym i osobistym. Uświadomiłam sobie również wiele rzeczy o sobie. Jaką osobą jestem, jak reaguję, co robię źle, a co jest we mnie dobre i jak wykorzystać to w relacjach z innymi ludźmi. Ten czas minął mi bardzo szybko. Tryb prowadzenia zajęć był jak najbardziej przystępny. Przykłady z własnego życia prowadzących osób oddały istotę omawianych treści. Dzięki temu nie była to sucha teoria. Bardzo wzbogacające były doświadczenia we wchodzenie w jakąś postać, scenki sytuacyjne, dyskusje. Jestem chętna, by dalej się rozwijać i poszerzać swoje kompetencje. Zdobyte tu rady. Pomysły chętnie wykorzystam w swoim życiu małżeńskim i rodzicielskim…

 

…Dziękuję za te spotkania. Dowiedziałam się dużo ciekawych rzeczy, ale jednocześnie zrozumiałam też, że wprowadzenie ich w życie jest szalenie trudnym zadaniem. Jednak nie niemożliwym, o czym świadczy Wasz przykład (i kilka, nie dużo jeszcze, spraw rozwiązanych przeze mnie według sposobów tu poznanych). Mimo, że jeszcze nie jestem do końca przekonana, myślę że potrzebuję czasu, żeby nad tym popracować. Nie jest łatwo zmienić siebie, jednocześnie nie chcę też być kopią swoich rodziców. Trudna praca przede mną, ale dam radę…

 

…Podobało mi się, że było dużo przykładów, sytuacji z życia. Odpowiadało mi, że zajęcia były w luźnej atmosferze, można było włączyć się do rozmowy. Cieszę się, że podczas zajęć przedstawionych zostało wiele cennych rozwiązań, koncepcji, teorii, a także wspomnianych już zastosowań praktycznych. Forma zajęć była generalnie bardzo fajna (wesoła, przyjazna atmosfera). Dziękuję bardzo za wszystko, za zaangażowanie, wytrwałość oraz doskonałe przygotowanie merytoryczne!

 

…Zajęcia bardzo mi się podobały. Było w nich dużo ciekawych i przydatnych informacji. Podobały mi się burze mózgów, gdyż uwidaczniały mi, że istnieją różne sposoby widzenia tego samego problemu. Ucieszył mnie kontakt z praktyczną i sprawdzoną wiedzą na temat wychowania dzieci oraz kontakt z uczestnikami chcącymi tę wiedzę zgłębić. Gdy tylko mogłem i pamiętałem, stosowałem te nowo nabyte umiejętności w domu. Zajęcia były prowadzone z humorem i dużą dozą atokrytycyzmu, co ułatwiło mi poczuć się bezpiecznie na zajęciach i w ćwiczeniach. Byłem pozytywnie zaabsorbowany otwartością i cierpliwością prowadzących….

 

Było sympatycznie, wesoło, optymistycznie, nienachalnie. Nie wiedziałam w zasadzie prawie nic z tego, co zostało zaprezentowane na warsztatach, dopóki nie wzięłam w nich udziału. Są bardzo dobrze zorganizowane. Teraz wiem, że głównym „problemem” naszych dzieci jesteśmy zazwyczaj my: Rodzice. Staram się stosować rady, które otrzymaliśmy i widzę, że są tego efekty. Zajęcia dały możliwość spojrzenia na siebie, swoje przeżycia i rodzinę oraz dalszego wyboru drogi życiowej, zarówno w podejściu do wychowywania dzieci, jak i w innych sferach życia prywatnego. Wiem, że przede mną i moim mężem dużo pracy, ale podstawy już mamy. I za to dziękuję…

 

…Początkowo podeszłam do tych warsztatów bardzo sceptycznie, co wynika z mojej natury, jednak po kilku spotkaniach nastąpił przełom, tak jakby ktoś otworzył przede mną furtkę. Zajęcia oceniam bardzo pozytywnie. Przede wszystkim spowodowały to, że zaczęłam pracować nad sobą, a także nad relacjami z moimi najbliższymi. I choć dalej zdarzają mi się trudne chwile w kontaktach i w porozumieniu z nimi, teraz staram się nie bagatelizować niczyich uczuć, a przede wszystkim staram się rozumieć uczucia dzieci. Zaczęłam czytać więcej literatury i szukać odpowiedzi na moje wątpliwości…